5 lipca 2016

Pierwsza recenzja! Kiedyś to musiało nadejść!

Długo wyczekiwana pierwsza recenzja blogowa! Smakołyki kupione na dzień psa z firmy ,,Lolo pets". Nie jest to jakaś super firma produkująca nagrody dla psów. Raz na jakiś czas można sobie pozwolić! Ja akurat kupiłam miętowe, bo tylko takie były :c

Ciacha pachną bardzo ,,ludzko", ale psom smakują. Zamknięcie jest na tzw. suwaczek dzięki czemu smaki nie tracą aromatu. Trzeba pamiętać aby nie dać psu za dużo tych ciastek. Jeżeli ma to być nagroda do treningów można połamać to na kawałeczki. Jeżeli po prostu jako przekąska między zabawą to śmiało można dać jedno ciastko. Jedna taka torba starcza nam na miesiąc.  No ale przechodząc do rzeczy! Skład interesuje tutaj najbardziej więc...
Skład:
mąka pszenna, odtłuszczone mleko w proszku, tłuszcz roślinny, jajo w proszku, mięta.
Szału nie ma, dupy nie urywa :/ Jako nagroda idealne!
Plusy:
Nie cuchną! (Jak niektóre smaki dla psów)
Idealne jako nagroda na spacerze.
Łatwo się przełamują (nie kruszą)
Minusy:
Zapach może zniechęcić niektóre psy
Przedawkowanie może się źle skończyć!
Mam nadzieję, że jak na pierwszą recenzję to może być. Z czasem będzie lepiej!



2 komentarze:

  1. Ja tam bardzo lubię zapach tych cuchnących smaczków, haha :D. Fajna recenzja!

    fastyork.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre smaki naprawdę ładnie pachną tak ,,psio", ale raz trafiłam na naprawdę cuchnące, których nawet psy nie chciały jeść :/
      Dziękuję bardzo ;)

      Usuń